niedziela, 3 listopada 2019

Biały Orzeł - 1 - Pierwszy Lot, część 1 (blank)

Tym razem na tapecie polski komiks i więcej zabawy liniami. Miałem jeszcze pobawić się w kolory komputerowe, ale już zostawiam siły na inne rysuneczki.
Przy okazji rysunku jakoś bardziej przyjrzałem się naszemu Orłowi Białemu (którego oczywiście nie narysowałem zbyt super) i ten jego "wyraz twarzy" nie prezentuje się zbyt dumnie (jakby był przestraszony, zaniepokojony)... Wychodzi na to, że wkurzony Biały Orzeł to dla niego swego rodzaju przeciwwaga :)


piątek, 18 października 2019

Batman - Detective Comics 1000 (blank)

Jakiś czas temu odkryłem blanki, czyli wersje komiksów (gł. zeszytów), które mają białe, niezadrukowane okładki (nie licząc np. log). Spodobały mi się te wersje - można dzięki nim mieć zupełnie unikatowy komiks, np. Batmana z okładką narysowaną przez rysownika komiksów dla dzieci. Niektórzy artyści rysują takie okładki na blankach na zamówienie, ale to już kosztuje. A że umiem rysować (a forsy na zamówienie nie mam), to sam sobie machnąłem mojego ulubionego superbohatera na 1000. numerze Detective Comics:


Jako że to jubileuszowy numer i okrągła rocznica powstania Batmana, to na rysunku są też przeciwnicy Mrocznego Rycerza.
Rysunek powstał bez większego zamysłu (z lewej Batman, z prawej łobuzy), poniżej parę etapów powstawania:


Papier do rysowania fajny. Mam jeszcze kilka blanków, więc co jakiś czas powinienem coś sobie maznąć.

czwartek, 26 września 2019

Buzz wydrukowany!

Tadam! Detektyw Buzz Perspektyw mimo przeciwności losu pojawił się na papierze! Do zdobycia na charytatywnym Allegro. Przykładowe plansze są w tym poście.
  • Scenariusz i rysunek: Koalar
  • Liczba stron: 44 (w tym 2 strony łamigłówek)
  • Format: A4
  • Oprawa: kartonowa
  • Papier: kreda mat
  • Druk: cyfrowy, kolor
  • ISBN-13: 978-83-939351-1-6




środa, 31 lipca 2019

Porwanie męża Andżeli Jaktalali

Oto komiks Porwanie męża Andżeli Jaktalali, który ukaże się w zbiorku, na który zbieram pieniądze na portalu wspieram.to.
























środa, 8 maja 2019

Szkice plansz

Prace nad Buzzem mimo przeciwności losu zostały wznowione. Z tej okazji post na temat szkicowania (rozplanowywania) plansz. W Buzzie układ kadrów jest prosty jak umysłowość szeregowego polskiego polityka - 6 kadrów na planszę (3 wiersze po 2 kadry). Wynika to głównie z leniwości autora i powtarzalności (żeby nie napisać schematyczności) plansz. Dzięki temu też prace są szybsze - mam skan narysowanych ręcznie kadrów, drukuję je i od razu mogę rysować (ręczne robienie kadrów naprawdę zabiera trochę czasu). Zanim jednak zacznę rysować ostateczną planszę, robię jej szkic (a w zasadzie szkic kilku plansz, najlepiej całej historyjki). Dawniej nie chciało mi się tego robić, bo uważałem to za stratę czasu. Nic bardziej mylnego! Otóż narysowanie bardzo uproszczonych rysunków (a takie właśnie robię) zajmuje góra parę minut. Dzięki temu mam już zaplanowane, co znajdzie się na planszach i w zasadzie nie ma przestojów. Wcześniej zdarzało mi się zasiąść przy planszy i dłużej się zastanawiać, co narysować w trzecim kadrze (kiedy już dwa były gotowe). Przy szkicu można lecieć bez przerwy. Można też po czasie zrobić coś inaczej niż na szkicu (bo do dalszej planszy zasiada się po jakimś czasie) - patrzę w scenariusz, patrzę na szkic i myślę "Hm, a czemu to jest tak? Lepiej by było tak.". Wtedy też coś się układa w głowie i po przemyśleniu można coś zrobić inaczej (w założeniu: lepiej). Poniżej szkic planszy i właściwa plansza - obie w ołówku, więc niewiele widać. Widać jednak właśnie pewne różnice pomiędzy szkicem a planszą - głównie na kadrach 3., 4. i 5., gdzie układ został zmieniony tak, aby Buzz był widoczny w pełnej krasie i aby była mała różnorodność w kadrach (od kadru 3. do 5. Buzz "przybliża się" do czytelnika, aby na kadrze 6. dostać w łeb).



czwartek, 14 marca 2019

Logo Buzza

Długi, choroby i brak perspektyw... Nie, to nie początek kolejnej historyjki o Buzzie, a proza życia, która spowodowała, że prace rysunkowe nad Buzzem utknęły w martwym punkcie. Przez ponad pół roku nie narysowałem nic (to już tak długo?; a obliczałem, że mógłbym machnąć wszystko w miesiąc), nie licząc loga, które prezentuję na dole. Ale od jakiegoś czasu piszę czasem nowe przygody i jest już kilkanaście stron scenariusza na kolejny komiks. O ile w ogóle powstanie pierwszy...


środa, 23 stycznia 2019

WOŚP 2019 (rysunek Dominy)

Siema! W tym roku udało się sprzedać 3 komiksy PEH, w tym jeden z wrysem (ale że nie był poświęcony postaciom z komiksu, to go nie publikuję).
Sam też wylicytowałem rysunek na zamówienie i bardzo mi się podoba :) Przedstawia on Dominę, a został wykonany przez Agatę, której twórczość można obserwować na Instagramie albo Facebooku.
Fajnie wygląda własna postać narysowana przez kogoś innego (zwłaszcza jak jest narysowana fajnie), więc może w przyszłych finałach też powalczę o takie rysunki (jeśli będą do wylicytowania) :)